NAJNOWSZE WIADOMOCI
godzina 11:43

Elity z masochistycznym nastawieniem

Wszystko staje się jasne gdy poskłada się pewne fakty. Jak to się dzieje, że obecne elity, te, które akurat rządza Polską i które nieźle radzą sobie z Unią Europejską, dostaje łomot od środowisk żydowskich: jeżdżą bez celu do Izraela, tolerują antypolskie fobie, jak muzeum Polin z fałszywą wersją historii, czy nietolerującego polskich flag dyrektora muzeum niemieckich zbrodni w Auschwitz.   

Gabriel Maciejewski, autor „Baśni jak niedźwiedź” na swoim blogu w art. „Żydzi i pornografia”* opublikowali tekst Jerzy Sławomir Maca i Stanisława Janeckiego, w Tygodniku „Wprost” z marca 2001 r. pt.: „Nasza wina”**:

Przepraszamy Żydów i prosimy o wybaczenie. Polacy nie są współodpowiedzialni za Holocaust, ale są współodpowiedzialni za los polskich Żydów podczas Holocaustu. "Nie ma zbiorowej odpowiedzialności, jest odpowiedzialność za zbiorowość" - tak to określił Czesław Bielecki, szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Dlatego przepraszamy Żydów - w imieniu państwa, społeczeństwa, każdego z nas.

Przepraszamy dla własnego dobra, żeby się oczyścić, żeby w XXI wiek wejść z czystym sumieniem. Przepraszamy za "milczenie owiec", czyli bierność polskiej większości, za "biednych Polaków patrzących na getto", za patrzących na pociągi jadące do Treblinki. Za tych, którym nie przeszkadzają rysunki powieszonej gwiazdy Dawida. Za prokuratorów, którzy ordynarne antysemickie dowcipy i broszury propagujące kłamstwo oświęcimskie uznają za niegodne ich wysiłku. Przepraszamy za tych, dla których ujawnienie zbrodni w Jedwabnem stało się kolejną okazją do uzewnętrznienia antysemickich fobii i stereotypów, okazją do wyprania sumień, do przerzucenia polskich przewin wobec Żydów na samych Żydów, do negowania Holocaustu. Wreszcie przepraszamy za tych, którzy nie chcą za to wszystko przeprosić. Przepraszamy, mimo że nikomu nie przychodzi to łatwo, ani Francuzom, ani Węgrom, ani Słowakom, ani Rumunom.

A my, patrioci, wciąż mamy pretensje do Aleksandra Kwaśniewskiego, który przepraszał Żydów za Jedwabne!

Kim jest Stanisław Janecki, dobrze wiemy. Marek Król, autor „Nie polezie orzeł w GWna” ówcześnie był Wydawcą (właścicielem) tygodnika „Wprost”. Janecki i Król są dzisiaj bohaterami prawicy i gośćmi niezależnych mediów i inicjatyw, m.in. „Klubu Ronina”, „Namiotu solidarnych” czy „Radia Wnet”.

W tym miejscu należy przypomnieć, że we „Wprost” pracowała Marianna Rokita, seksualna rekordzistka świata. Co ważne, „W dniu 14 listopada 2003 w trakcie targów erotycznych odbyła kolejno 759 stosunków seksualnych z mężczyznami”. Co ważne, była w związku z ówczesnym kolegą Janeckiego i współautorem art. „Nasza wina” z Jerzym Sławomirem Macem – działaczem społeczności żydowskiej w Polsce związanym ze „Słowem Żydowskim” (publikującym po polsku i jidysz).

Targi erotyczne, na których pobito seksualny rekord itd. chciał zdelegalizować ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński. 

Co ciekawe, Marianna Rokita naprawdę nazywała się Paulina Kaczanów, a jej ojciec, „obrońca krzyża” na warszawskim przedmieściu, to „Włodzimierz Kaczanów, doktor filozofii, pułkownik Wojska Polskiego (brał udział w misjach WSI na Białorusi)”***.

                                          A teraz z nieco innej beczki, ale tylko nie co...

Wśród polskich „inteligentów”, podziw budzą tzw. naturszczycy – meliniarze. Jednym z nich był poeta i pisarz Ireneusz Iredyński. Prezentował meliniarsko-chuligański tryb życia. I nie byłoby w tym nic specjalnie złego, gdyby nie odsiedział 3 lata więzienia w Sztumie i Gdańsku za próbę gwałtu na pewnej 19-latce. Jako „artycha–meliniarz”, nie mógł być związany z byle kim: przez trzy lata był w związku z samą Jadwigą Staniszkis. Znaną m.in. z tego, że często wycofuje poparcie dla ugrupowań prawicowych, które najpierw popiera. Tyle, że w związku z Iredyńskim była w latach 70-tych, po odsiedzeniu wyroku. Co ciekawe, związkiem tych się chwali. Już w 2015 atakowała PiS, ale przeszłość „byłego” prof. Staniszkis nie przeszkadza.

Oczywiście, każdy człowiek ma swoje tajemnice i grzechy, które powinny zostać tylko w konfesjonale. Ale czego oczekujemy od polskich elit, że poprowadzą nas przez wichry i morze, że wyprowadzą nas z niewoli, także tej mentalnej, jak Mojżesz?

                                                           Czy Polacy to frajerzy?

Czy Polacy pamiętają, że pomagając Żydom w operacji „Most”, z której zrezygnowało wiele krajów z obawy przed atakami Arabów, spotkały nas pogróżki ze strony islamistów i zamach w Bejrucie? Spotyka nas za to „wspaniała wdzięczność” od środowisk Izraelskich.

Czy Polacy skojarzą fakty, czy wreszcie przyznają, że gospodarka w czasach tej przeklętej transformacji (1989/1993) była niszczona nie tylko przez postkomunę, ale i przez Zachód oraz amerykańskich doradców? Czy zrozumieją, że prawdziwym sojusznikiem USA są Niemcy, tak bardzo dotowane przez USA, którym pozwolono zatrzymać złoto, kamienie szlachetne i dzieła sztuki zrabowane na Polakach i innych narodowościach? Gdzie pomoc USA przy rozwiązaniu katastrofy w Smoleńsku?

Czy Polacy skojarzą fakty, że nie byłoby obecnej agresji gospodarczej USA na Polskę, aktu 447/1226, gdzie amerykanie niemalże żądają polskich lasów, kamienic i pól, gdyby Polska nie występowała o słuszne odszkodowania od Niemiec?

Polska kupiła amerykańskie F 16, to ci olali offset. Teraz bardzo drogo kupimy rakietowy system ziemia-powietrze „patriot”. Mamy sojusznika, który chce prowadzić działania wojenne na naszym terenie, bo marzy nam się „Jedwabny szlak” i zarabianie na naszym strategicznym położeniu geograficznym.

Na portalu Defence24 czytamy, że Polska będzie mogła przekazywać swoją broń sojusznikom, operującym na trenie Polski: „Ustawa przewiduje, że na wniosek właściwych organów wojskowych strony wysyłającej, żołnierze wojsk obcych mogą być wyposażani w broń i amunicję, stanowiące uzbrojenie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, zgodnie z przepisami, szef MON określi liczbę i rodzaj broni, w którą będą wyposażani sojusznicy”. ****

„Przepraszamy Żydów za 700 lat wysiłków, także ustawodawczych, by uczynić ich obywatelami drugiej kategorii” – cały tekst Jerzego Sławomira Maca i Stanisława Janeckiego jest jednym wielkim oszczerstwem, przepraszaniem za pogromy, za gnębienie Żydów, pełen steków logicznych bzdur i historycznych oszczerstw.

Szanowni Państwo, okłamują nas ci, na których głosowaliśmy. Przykre. Oni nam nie powiedzą prawdy. Każąc przepraszać za rok 1968, stoją po stornie ubeckich oprawców, którzy skorzystali z okazji i wyjechali z Polski.

Czy Polska znowu musi być:

„Niebem dla szlachty, czyściem dla mieszczan, piekłem dla chłopów i rajem dla Żydów”?

"Polsko! Lecz ciebie błyskotkami łudzą. Pawiem narodów byłaś i papugą, A teraz jesteś służebnicą cudzą".
Juliusz Słowacki, „Grób Agamemnona”

„Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”.
Jan Kochanowski, „Pieśni”, „Księgi wtóre”, „Pieśń V”

Mamy ogromne złoża węgla, a od Rosjan kupujemy gaz i ropę, zamiast korzystać z przedwojennej technologii przerobu węgla na paliwo.  Ale takie mamy społeczeństwo. Jak pojawia się jakiś polski produkt, np. prezentowany niedawno samochód elektryczny, to zaraz pojawia się chór, który mentorsko stwierdza, że dany produkt jest do niczego. Głupcy...

Największym wrogiem polskich patriotów jest nieznające dobra wspólnego „polactwo”, które tylko szuka okazji, aby w Polsce czy za granicą dołożyć innemu Polakowi. Jeśli wygramy z nimi, obronimy Polskę i zrobimy nasz kraj potęgą. Jeśli...

* https://coryllus.pl/zydzi-i-pornografia/
** https://www.wprost.pl/tygodnik/9554/Nasza-wina.html
*** http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/90766,wlodzimierz-kaczanow-nie-zyje
**** http://www.defence24.pl/dr-adam-czyzewski/wojsko-bedzie-moglo-wydawac-sw...

  • Na plus0
  • Na minus0
Oceń publikację:

Superklaster 2018

X

Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".