NAJNOWSZE WIADOMOCI
godzina 15:00

Skończmy z obozem koncentracyjnym Polska! Panie Morawiecki, hello!?

Chyba nie poszedł w ślady ojca. Brakuje tego myślenia o państwie, patriotyzmu (?) i szerokich horyzontów. Taki strawniejszy Balcerowicz – jeno podatki ściągać potrafi. Wiem, że Kornel Morawiecki jest z niego dumny, ale na niedawnym spotkaniu na Uniwersytecie Opolskim Morawiecki senior sam przyznał, że w paru kwestiach z synem się nie zgadza.

                                                          Koniec wypłat w gotówce

Stanisław Michalkiewicz, Robert Gwiazdowski, wiele innych autorytetów, jak i każdy, kto choć trochę zajmował się działalnością gospodarczą wie, że Polskę ratuje szara strefa. Inaczej ludzie umieraliby z głodu. 20 procent pracujących w Polsce nie ma konta w banku. Tymczasem Morawiecki jako były pracownik banku chce nie tylko dać im zarobić, ale chyba także tego, by banki miały kontrolę nad naszymi wydatkami.

W dodatku wicepremier Mateusz dopomina się wyłącznie transakcji bezgotówkowych: Ministerstwo Rozwoju ogłosiło, że gotówka jest wielkim obciążeniem dla gospodarki, której koszt wynosi 1 proc. PKB. Konsekwencją tego będzie, że nawet kupując prezerwatywy, właściciele banków będą wiedzieć, jak wygląda życie erotyczne, czy do jakich lekarzy chodzą ich klienci. Specjalnie podaję ten przykład, bo obrazuje bezczelność poczynań młodego Morawieckiego, który zresztą zabija w ten sposób legendę swojego ojca.

A teraz wyobraźmy sobie, co będzie, gdy zabraknie prądu, lub gdy banki stwierdzą, że dla ratowania własnego funkcjonowania przed bankructwem, ogołocą z pieniędzy swoich klientów, którzy przekroczą pewien pułap dochodu.

                                                                   Przedsiębiorcy

Wciąż nie mogę doczekać się ułatwień dla przedsiębiorców, m.in. mniejszych obciążeń fiskalnych, ale nawet nie o to chodzi... Gdzie likwidowanie przepisów utrudniających życie, ukrócenia wszechwładzy urzędników, niespójnego prawa, dowolnych interpretacji przepisów?

Owszem, bardzo dobrze, że PiS uszczelnia wyłudzenia zwrotu podatku VAT, proponuje kary więzienia za fałszowanie faktur. Tymczasem obywatele naprawdę mają wrażenie, że są gnębieni. Nie bez powodu z Polski pragnie wyjechać kolejne 2,5 mln ludzi.

                                                             Pracownicy z zagranicy

Bardzo dobrze. Niech pracownicy z zagranicy powiększają nasz dochód narodowy, a przeciętny Polak zamiast jako robotnik, pracuje na stanowisku kierowniczym i nimi kieruje. Ale... Dlaczego nie obniża się kosztów pracy, dlaczego nie ułatwiając życia polskim pracownikom Ministerstwo Rozwoju chce obniżać polskie pensje zatrudniając pracowników za przysłowiową najniższą krajową.

Za granicą łatwiej się przebić, awansować, być docenionym. W Polsce wciąż wielu myśli, żeby dowalić drugiemu. Żeby bliźni się nie rozwinął, żeby nie mógł niczego osiągnąć... I wciąż te utrudnienia gospodarcze. Szanowni Czytelnicy, czy wiecie, że gdyby zwiększono kwotę wolną od podatków, ułatwiono przepisy (zlikwidowano, uproszczono i ujednolicono), to powstałoby m.in. mnóstwo firm malujących płoty?

Zarabialiby nawet bezdomni, którzy sprzedawaliby parasolki w czasie deszczu, czy pracowali przy odśnieżaniu domów. Powstałoby mnóstwo takich małych firm, a ludzie mieliby cel życia. Własność i niezależność cywilizują.

                                                           Informacje są sprzeczne

Niby zarejestrowany bezrobotny może zarobić 1000 zł, ale praktyka mówi, że 10 zł zarobku grozi utratą statusu bezrobotnego i utratą ubezpieczenia.

Tak jak mówi poseł Marek Jakubiak z Kukiz’15 dla „Loży Radiowej” Radia Opole 16 marca 2017: „Polscy przedsiębiorcy są bohaterami naszych czasów”. Polecam wysłuchanie niezwykle ciekawej audycji: https://www.youtube.com/watch?v=UGC0DGX4mKE

M. Jakubiak podaje przykład fabryki mercedesa pod Wrocławiem, która dostaje 90 mln dotacji i przez 10 lat nie będzie płaciła w Polsce podatków. Faktycznie, po co nam takie firmy, żeby korzystały z Polaków, Polski i naszej pracy?

                                              Drastyczne podwyżki opłat za parkowanie

Podobno projekt zakłada, że rady miast i gmin będą mogły podnieść opłaty nawet do 9 zł za pierwszą godzinę parkowania, a druga i trzecia godzina będzie mogła być droższa o 20 proc. Stawki za kolejne godziny, nie będą mogły łaskawie przekroczyć wysokości za pierwszą godzinę parkowania. Za dobryś Pan!

Projektowi skandalicznego łupienia Polaków chce przeciwstawić się poseł Piotr Liroy-Marzec. Obecnie limit za parkowanie wynosi 3 zł za pierwszą godzinę postoju. Ministerstwo Rozwoju, któremu szefuje Morawiecki, tłumaczy to oczywiście dbałością o ekologię, bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów.

A więc, państwo zmuszając ludzi do wyjazdy do centrów miast (urzędy, lokale usługowe, banki) będzie łupić nas jak zaborcy chłopów pańszczyźnianych i ziemiaństwo.

  • Na plus1
  • Na minus0
Oceń publikację:

Superklaster 2017

X

Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".